Artykuły > Finanse i kredyty > Kredyty i pożyczki

Czy warto brać kredyt w obcej walucie?

Czy warto brać kredyt w obcej walucie?

Zaciąganie kredytów hipotecznych w obcych walutach znane jest i praktykowane od lat. Choć ostatnie doświadczenia jednoznacznie pokazały, że nie zawsze jest to bezpieczne rozwiązanie, to nadal cieszy się ono zainteresowaniem, a kredyty w walutach są wciąż udzielane. Kiedy i komu się one najbardziej opłacają i czy warto ponosić ryzyko i decydować się na taką formę zakredytowania?

 

Po światowym kryzysie finansowym ostatnich lat Komisja Nadzoru Finansowego zdecydowała nałożyć pewne limity i ograniczenia na banki w kwestii udzielania kredytów w obcych walutach. Takie działanie ma uchronić przede wszystkim kredytobiorców przed bankructwem i nagłym wzrostem wartości kredytu, który mógłby przekroczyć ich możliwości jego spłacania. Wśród limitów znalazł się okres kredytowania i procentowa wartość raty. Maksymalny okres, na jaki można zaciągnąć taki kredyt to 25 lat. Rata natomiast nie może przekroczyć 42% zarobków netto kredytobiorcy. Te parametry powodują, że uzyskanie możliwości zaciągnięcia takiego kredytu wymaga wyższej zdolności kredytowej, niż gdyby wnioskować o tę samą wartość w przeliczeniu, ale w złotówkach. To forma zabezpieczenia i wykluczenia też klientów, którzy potencjalnie mogliby nie poradzić sobie z nagłym wzrostem waluty.

 

Ze zmianą wartości waluty wiąże się istniejące przy takich kredytach ryzyko walutowe. Oznacza ono, że dana waluta może zmienić swoją wartość. Może ona spaść a może też wzmocnić swoją pozycję. W tym drugim wypadku oznacza to, że wartość kredytu zdecydowanie wzrasta i wzrasta rata, którą trzeba za to zobowiązanie zapłacić. Tak się stało właśnie w przypadku popularnego niegdyś franka szwajcarskiego. Jego wartość wzrosła, co pociągnęło za sobą wzrost wartości rat, czasem nawet o kilkaset procent. Dlaczego więc w ogóle brać kredyt w obcej walucie?

 

Jest to bardzo dobre pytanie. Pomijając opisane wcześniej zagrożenie, kredyty walutowe są po prostu korzystniejsze dla kredytobiorców finansowo. Korzyść ta wynika przede wszystkim z tego, że mają niższe oprocentowanie. W efekcie płacona rata jest niższa od tej, którą trzeba by było zapłacić od porównywalnego kredytu w złotówkach. W rozliczeniu, zależnie od wartości kredytu, oszczędności mogą sięgnąć nawet kilkuset złotych miesięcznie. Stąd też tak duże zainteresowanie takimi rozwiązaniami.

 

Są jednak okoliczności, które niejako zmniejszają zagrożenie związane z ryzykiem, a mimo to pozwalają na skorzystanie z kredytu w obcej walucie. Pierwsza z nich, to zaciągnięcie kredytu, gdy waluta jest wysoko ceniona. To powoduje, że jej kolejne skoki w górę są mniej możliwe, raczej można liczyć na to, że będzie ona nieznacznie spadać. Przy wysokim kursie wiemy też jakiego rzędu jest zobowiązanie, na które się decydujemy. Druga sytuacja, to zarabianie w obcej walucie, tej samej w której chcemy zaciągnąć kredyt. Zdarza się bowiem, że pracując w Polsce zarabia się w euro. Wówczas wzięcie kredytu również w euro jest czystą korzyścią z racji obniżonego oprocentowania i eliminacji ryzyka walutowego, ponieważ punktem odniesienia nie jest złotówka.

Autor: Dorota Bajczyk

W celu dodania komentarza Zaloguj się lub Zarejestruj

Komentarze

Moje Konto






Zapoznałem się z regulaminem serwisu i akceptuję jego warunki.




Nasz serwis korzysta z plików cookies, szczegółowe informacje na temat plików cookies można uzyskać w Polityce prywatności Rozumiem