Artykuły > Finanse i kredyty > Kredyty i pożyczki

Budowanie pozytywnej historii kredytowej i tzw. „czyszczenie BIK”

Budowanie pozytywnej historii kredytowej i tzw. „czyszczenie BIK”

Ubieganie się o kredyt hipoteczny wiąże się z tym, że każdy bank, który otrzyma zapytanie o możliwość udzielenia kredytu musi najpierw wnioskującego zweryfikować. Weryfikacja odbywa się przede wszystkim, w głównej bazie informacyjnej, a jest nią BIK. To właśnie tam znajdują się informacje o każdym dorosłym obywatelu, niezależnie od tego, czy już brał pożyczkę, czy nie.

 

Zależnie od tego, jak przedstawiała się nasza aktywność finansowa, historię kredytową w BIK można mieć dobrą, złą lub jej nie mieć wcale. Brak historii nie oznacza wcale braku danych w BIK-u. W uproszczeniu, sprawa wygląda następująco. Brak zaciągniętych pożyczek, kredytów i sprzętów na raty, brak wniosków o pożyczki i temu podobnych, to brak historii w BIK -u, ale informacja jest. Bank, weryfikując dowie się, że nic dotąd nie było pożyczane. Inna sytuacja, gdy były brane pożyczki lub sprzęty na raty, ale wszystko zostało spłacone. Wówczas, w BIK -u znajduje się informacja, że klient ubiegał się, otrzymał, ale też w terminie ze wszystkiego się wywiązał. I trzecia sytuacja, gdy są pożyczki, ale przeterminowane, nieterminowo płacone, windykowane lub w fazie egzekucji. To najgorszy z przedstawionych scenariuszy, ale również możliwy.

 

Najwyżej oceniany przez banki jest klient, który miał pożyczki i spłacił je w terminie. Następnie, klient bez historii i najniżej, ze złą historią. Klient rzetelny i wiarygodny, który udowodnił to w praktyce ma największe szanse na kredyt. Pozostali mają sprawę utrudnioną, ale nie bez wyjścia i nie jest to sprawa beznadziejna.

 

Klient bez historii powinien ją sobie zbudować. Najłatwiej to zrobić biorąc sprzęt na raty. Dobrze jest zrobić to na kilka miesięcy przed wnioskowaniem o kredyt, żeby zdążyć spłacić wszystkie należności i ubiegać się bez dodatkowego obciążenia. Raty trzeba płacić terminowo i historia buduje się sama. A co może zrobić klient ze złą historią? Tu sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ale też nie jest bez wyjścia.

 

Przede wszystkim, trzeba sobie uświadomić, że coś takiego jak „czyszczenie BIK” nie istnieje i nie wolno zgłaszać się do osób, które się tym niby zajmują. Swój BIK można jedynie „naprawić” i można to zrobić samodzielnie, bez niczyjej pomocy. Pierwszym krokiem, jest uregulowanie zobowiązań. Wszystko, co jest przeterminowane, zaległe i windykowane, to należy jak najszybciej spłacić. To powoduje, że historia automatycznie lepiej wygląda. To, co jest jeszcze do spłaty, należy zacząć płacić w terminie, bez najmniejszych opóźnień. Regularne opłacanie powoduje poprawę historii. Gdy już przez kilka miesięcy będzie wszystko dobrze płacone, trzeba postarać się o nową pożyczkę. To nowe zobowiązanie, od początku do końca trzeba opłacać w terminie. Dla banku jest to informacja, że były kłopoty, ale klient odzyskał płynność finansową, odzyskał panowanie nad swoimi finansami i można mu ponownie zaufać. Dobrze jest poświęcić około pięciu lat na „naprawianie” swojej historii, bo czas też działa na korzyść. Pokazuje stabilizację finansową, która dla banku ma ogromne znaczenie.

Autor: Dorota Bajczyk

W celu dodania komentarza Zaloguj się lub Zarejestruj

Komentarze

Moje Konto






Zapoznałem się z regulaminem serwisu i akceptuję jego warunki.




Nasz serwis korzysta z plików cookies, szczegółowe informacje na temat plików cookies można uzyskać w Polityce prywatności Rozumiem